Wymiana głowicy ceramicznej

Rys. Budowa baterii jednouchwytowej (armaturasanitarna.com)

Baterie jednouchwytowe posiadają wewnątrz korpusu ceramiczną głowicę sterującą przepływem wody (na rys. powyżej regulator przepływu). Pojęcie ceramiczna, związane jest z konstrukcją elementów dławiących przepływ, w tym wypadku wykonanych z dwóch porcelanowych płytek poruszających się względem siebie.

Jedna z płytek jest przy tym zawsze nieruchoma, druga sterowana trzpieniem może przyjmować różne położenia i tym samym zamykać przepływ, lub otwierać dopływ wody zimnej i ciepłej w różnym stopniu ich zmieszania. Płytki ceramiczne są bardzo gładkie. Ich powierzchnia jest polerowana z dokładnością do 1/10000 milimetra, co zapewnia bardzo dużą szczelność połączenia. Jednak poddane długotrwałemu działaniu wody zanieczyszczonej związkami żelaza i procesowi tarcia ulegają stopniowej deformacji, aż do wystąpienia lokalnego przecieku. Na baterii zobaczymy wtedy krople wody płynące spod uchwytu, po jej uruchomieniu.

Fot. Przy nieszczelnej głowicy ceramicznej zobaczymy krople płynące spod uchwytu (strzałka).

Czy taką głowicę da się naprawić? Osobiście odradzam takie próby. Głowice składają się z całego szeregu delikatnych elementów. Wyjęcie i rozebranie takiej głowicy kończy się najczęściej jej bezpowrotnym uszkodzeniem, złamaniem zabezpieczeń, itp. Jedyne wyjście, to wyjęcie i wymiana głowicy na nową (dodajmy, takiej samej marki). Jeśli posiadamy oryginalne opakowanie po naszej baterii, możemy w instrukcji montażu znaleźć tzw. rysunek rozstrzelony, który pokaże numer naszej głowicy i po tym możemy ją namierzyć w sieci. Jeśli jednak opakowanie poszło do kosza, nie pozostaje nic innego, jak zaniesienie wyjętej głowicy do sklepu hydraulicznego. Ale najpierw musimy ją wyjąć.

Tą czynność możemy wykonać bez pomocy montera. Potrzebny będzie kluczyk imbusowy (zwykle nr 3 lub 4) i ustawny klucz płaski. Niestety, to teoria. W praktyce możemy spotkać modele które wymagają narzędzi serwisowych, jak specjalne klucze nasadowe. Ale po kolei.

Zaczynamy od zamknięcia dopływu wody. Wystarczy zamknąć zawory kątowe pod baterią, lub (jeśli nie trzymają), zawór przy wodomierzu. Następnie podnosimy uchwyt w górne położenie i zdejmujemy czymś ostrym zaślepkę.

Pojawi się otwór w którym znajduje się śrubka blokująca trzpień głowicy ceramicznej. Należy ją odkręcić kluczykiem imbusowym. Tutaj dobra rada, zatkajmy wcześniej odpływ w przyborze sanitarnym. Śrubka jest maleńka i po wyjęciu lubi wpadać do syfonu. Tak odbezpieczony uchwyt można już zdjąć. Odzyskaną śrubkę najlepiej od razu dokręcić do uchwytu.

Pozostaje nam teraz odkręcić rozetę maskującą (ozdobną osłonę głowicy), a następnie nakrętkę dociskową, aby dostać się ostatecznie do samej głowicy. Po drodze możemy jeszcze napotkać pierścień regulacyjny (na zdjęciach poniżej kolor biały). Pierścień taki (dostępny w wybranych modelach baterii jednouchwytowych) możliwa ustawienie maksymalnej temperatury ciepłej wody. Nie ma to nic wspólnego z regulacją termostatyczną. Po prostu pierścień ogranicza ruch mieszacza baterii w kierunku ciepłej wody, pozwalając na jego blokadę w określonym położeniu. 

Fot. Odkręcenie osłony głowicy i wyjęcie pierścienia regulacyjnego.

 Fot. Okręcenie żabką, lub kluczem płaskim nakrętki blokującej i ostateczne wyjęcie uszkodzonej głowicy.

Teraz wszystkie czynności wykonujemy w odwrotnej kolejności dbając, aby nowa głowica została umieszczona dokładnie w tym samym położeniu. Na szczęście producenci dbają tutaj o nas i na spodzie głowicy znajdziemy zawsze specjalne wypustki. Wystarczy je dopasować do zagłębień w korpusie baterii.

Fot. Zagłębienie w korpusie baterii do którego powinna trafić wypustka głowicy mieszacza.

Zobacz też profesjonalny film firmy GROHE.