Projektowanie kanalizacji niskoszumowej cz.1

Wymaga od projektanta wnikliwej analizy wszystkich elementów mogących wpływać na poziom hałasu w budynku, w tym:

  • konstrukcji przegród (masa i zdolności tłumiące)
  • posadowienia pionów sanitarnych, szczególnie względem pomieszczeń o zwiększonej ochronie akustycznej (np. sypialnie)
  • mostków akustycznych w miejscach przejść przez przegrody (stropy, ściany), a także w miejscach zamocowania pionów (uchwyty)
  • hałasu odbicia w miejscach załamań instalacji,
  • hałasu powodowanego przez napełnianie się spłuczek ustępowych
  • szumów i bulgotania wywołanego brakiem powietrza (np. powstawanie podciśnienia w zamknięciach wodnych)

O sposobach i drogach rozprzestrzeniania się hałasu w kanalizacji, jak też o systemach rurowych niskoszumowych pisałem już w serwisie, dlatego poniżej skupię się na konkretnych rozwiązaniach technicznych. Artykuł powstał na podstawie podręczników akustycznych firm Wavin i Valsir, a także materiałów firmy Geberit.

Usytuowanie pionów sanitarnych

Właściwe rozplanowanie węzłów sanitarnych to praktycznie pierwsze zadanie dla projektanta budynku. Hałas można znacznie ograniczyć odpowiednio sytuując wobec siebie poszczególne pomieszczenia. Łazienki i kuchnie powinny być np. lokalizowane obok siebie, a nigdy przy sypialniach. W blokach mieszkalnych kuchnie i pomieszczenia sanitarne należy projektować nad sobą.  Piony deszczowe od kanalizacji podciśnieniowej czy grawitacyjnej, umieszczone wewnątrz budynku i poprowadzone przez całą jego wysokość, należy sytuować zawsze poza lokalami mieszkalnymi, np. w klatce schodowej. To podstawa „cichego” projektowania. Nie należy też ulegać fanaberiom pojedynczych użytkowników lokali, którzy w ramach zakupu żądają aneksów budowlanych, przerabiając dowolnie węzły sanitarne. 

Węzeł sanitarny zawsze powinien być w ścianie technicznej o dużej masie, lub pomiędzy pomieszczeniami o niskiej ochronie akustycznej, korzystających z wody i generujących ścieki (kuchnie, łazienki, WC). Takie rozwiązania nie tylko ograniczają hałas, ale także ułatwiają montaż. Poniższe rysunki pokazują prawidłowo i nieprawidłowo zaprojektowane pomieszczenia sanitarne w budynkach.

Rys. Wspólne ściany lub szachty dla kuchni i łazienki są najlepszym rozwiązaniem, chroniąc pozostałe pomieszczenia przez hałasem. (źr. WAVIN)

Poniższe rysunki pokazują układ pomieszczeń na planie rzutu poziomego budynku i przykłady prawidłowego i nieprawidłowego planowania węzłów sanitarnych. Pamiętajmy, że na tym etapie projektant może wszystko; zmieniać wielkość i położenie poszczególnych pomieszczeń, łączyć łazienkę z pomieszczeniem WC, lub sytuować je oddzielnie. Ten ostatni aspekt powinien oczywiście brać pod uwagę ilość mieszkańców i ich wygodę. Osobne WC jest zawsze wyższym standardem i pozwala na niezależne korzystanie z przyborów.

Rys. Przykład prawidłowego i nieprawidłowego planowania węzłów sanitarnych. (źr. VALSIR)

Dla porównania, poniżej ten sam budynek ale inny układ pomieszczeń. Węzeł kuchenny tym razem błędnie przerzucony na ścianę wspólną z sypialnią. Z kolei w drugim mieszkaniu zmieniono położenie łazienki, ale kosztem jednej z sypialni. Możliwości jest tutaj naprawdę wiele; decyduje doświadczenie i wyobraźnia projektanta, przemyślenia z innych obiektów. Jedna sypialnia to raczej rozwiązanie dla kawalerek. W mieszkaniach trzyosobowych zalecam projektować co najmniej dwie sypialnie (osobna dla rodziców i dziecka). Praktyczne obniżenie hałasu między sypialnią, a kuchnia czy łazienką, może też zapewnić dobrze zaprojektowana garderoba. Kobiety za takie rozwiązanie na pewno nam podziękują. 

Rys.(po prawej) Miejsca powstawania hałasu. (źr./ Wavin)

Hałas napełniania i spłukiwania

Obecnie standardem jest projektowanie zabudowanych węzłów sanitarnych. Wszystkie rury wodociągowe jak i odpływowe skryte są w ścainie, lub za płytą gipsowo-kartonową, w szachtach, za podwieszanym sufitem. Przybory sanitarne z kolei mocowane na stelażach i odseparowane akustycznie przez stosowanie gumowych podkładek, czy styropianowych obudów (spłuczki podtynkowe). W przypadku tych ostatnich sama obudowa styropianowa nie wyciszy hałasu napełniania. Jego wysokość zależy bowiem także od konstrukcji zaworu napełniającego, czy materiału z jakiego wykonana jest sam zbiornik. Firma Valsir oferuje tutaj ciekawe rozwiązanie niskoszumowe 

Fot. Seria spłuczek niskoszumowych TROPEA S firmy Valsir.

Spłuczki linii produktowej Tropea S wykonane są ze specjalnego tworzywa tłumiącego hałas. Wewnętrzny zawór napełniający połączony jest bezpośrednio ze zintegrowanym zaworem odcinającym (nie ma wężyka) co znacznie obniża poziom dźwięku w czasie napełniania. Dodajmy też, że zwiększa trwałość całego systemu. 

Rys. Wewnętrzna budowa spłuczki Valsir Tropea S. 1- zawór pływakowy napełniający, 2 zawór odcinający

Spłuczka Tropea S posiada cztery wykonania umożliwiające projektowanie jej dla czterech systemów montażu:

  • zabudowa w ścianach murowanych o zmniejszonej grubości (tylko z rurą dopływową o regulowanej wysokości), bez stelaża
  • zabudowa ciężka w ścianach masywnych, z kolanem odpływowy i ramą montażową
  • Tropea S Block90 – zabudowa lekka, spłuczka w stalowej ramie do instalacji w ścianach lekkich lub mieszanych
  • Tropea S Block – zabudowa samonośna w ścianach lekkich.

Fot. Cztery systemy zabudowy spłuczek Treopea. 

Niskoszumowe muszle ustępowe

Hałas powstający przy spłukiwaniu muszli ustępowej jest związany ze sposobem dopływu wody do miski,  jej wewnętrznym kształtem, czy konstrukcją samej dyszy wlotowej. Największy hałas powodują zwykle miski, w których woda dopływa jednym dużym środkowym wlotem uderzając z dużym impetem w lustro wody. Rozbicie tego strumienia na dwa mniejsze, skierowane na boki odejmuje zawsze kilka decybeli. Jednak prawdziwą rewolucję i zdecydowanie cichsze działanie uzyskamy dopiero w muszlach z tzw. spłukiwaniem wirowym. W tym rozwiązaniu woda dopływa do muszli po stycznej wprawiając wodę w ruch obrotowy. Powstaje jeden duży wir, który porywa ze sobą nieczystości. Na rynku znajdziemy obecnie wiele rozwiązań spłukiwania wirowego, min. TurboFlush w muszli Geberit One, muszla Cersanit Reel, czy TwistFlush od Villeroy&Bosch. 

Fot. Miska ze spłukiwaniem wirowym Geberit One.

Fot. System cichego, wirowego spłukiwania w muszlobidecie. (źr. Geberit) 

W tym miejscu zwracam uwagę na jeszcze inny detal, który potrafi doprowadzać do szału nie tylko sąsiadów, ale i samych domowników. Chodzi o deskę sedesową. Jakimś dziwnym trafem potrafi nam opadać z hukiem, a walka o to, czy powinna być opuszczona czy podniesiona występuje w każdym domu. W budynku chronionym akustycznie projektujmy od razu deski sedesowe wolnoopadające.